Published: July 19, 2023
2
6
21

75./ W ramach reformy Art. 207 TFUE, przedstawiciel EPP proponuje wprowadzenie stałego mechanizmu badania bezpośrednich inwestycji zagranicznych w UE, który umożliwiłby UE zakazanie transakcji zagrażających europejskim interesom bezpieczeństwa. Niniejsza propozycja jest ciekawa, jednakże potrzebne byłyby dodatkowe szczegóły, http://m.in. kadr prawny, lista konkretnych transakcji, których należałoby zakazać, etc. Zieloni natomiast próbują po raz kolejny narzucić nie tylko zapisy dot. neutralności klimatycznej, ale także rozszerzenie kompetencji Parlamentu Europejskiego.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski
Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

76./ Przedstawiciel zielonych, w ramach reformy art. 218 TFUE, dot. procedury negocjacji i zawierania umów, raz jeszcze próbuje przeforsować poszerzenie kompetencji Parlamentu Europejskiego, proponując, aby, na razie w ramach wyjątku, podjęcie rokowań było uzależnione nie tylko od decyzji Rady, ale i Parlamentu Europejskiego. Realizacja takiego postulatu naruszy równowagę instytucjonalną UE. Rada jest i powinna pozostać jedynym organem decyzyjnym w tej materii zgodnie z duchem art. 218 TFUE. Nie ma obecnie żadnych podstaw do tego, by przyznawać Parlamentowi dodatkowe kompetencje, zwłaszcza kosztem Państw Członkowskich.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

77./ Renew w ramach reformy art. 222 TFEU, dot. klauzuli solidarności i środków jej realizowania, proponuje całkowicie nowy zapis pozwalający, aby w przypadku poważnego kryzysu dotykającego kilka lub wszystkie Państwa Członkowskie lub Unię Europejską, na przykład w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony, zdrowia lub klimatu, Rada mogła upoważnić Komisję do działania z nadzwyczajnymi kompetencjami i uruchomienia wszystkich niezbędnych instrumentów. Ponadto Rada miałaby o tym stanowić większością kwalifikowaną po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego na wniosek Parlamentu lub Komisji. Propozycja liberałów jest nie do zaakceptowania, przede wszystkim dlatego, że użycie większości kwalifikowanej nie gwarantuje odpowiednich praw Państwom Członkowskim. Dodatkowo obecnie obowiązujące Traktaty zapewniają odpowiednie prowizje w sytuacjach kryzysowych, nie ma więc potrzeby wprowadzania zmian, tym bardziej pozwalających na równie szeroką interpretację.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

78./ W ramach reformy art. 223 TFUE, nt. wyborów do PE, ludowcy i liberałowie postulują usunięcie obecnej procedury ustalania przepisów wyborczych, w której Rada decyduje jednomyślnie, oraz wprowadzenie nowej procedury, pozwalającej PE decydować większością swoich członków o zmianach, Rada zaś mogłaby jedynie wyrazić większością kwalifikowaną zgodę na przyjęcie nowych przepisów w ramach specjalnej procedury ustawodawczej. Również przepisy lub warunki dotyczące opodatkowania obecnych lub byłych europosłów nie byłyby już przyjmowane jednomyślnie w Radzie. Odebranie Radzie prawa decyzji w tak fundamentalnych kwestiach jak wybory do PE doprowadzi do całkowitego zaburzenia równowagi instytucjonalnej. Traktaty gwarantują Państwom Członkowskim prawo decydowania o sposobie powoływania jednej z kluczowych instytucji unijnych.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

79./ W ramach reformy art. 225 TFUE, dot. wpływu PE na inicjatywę ustawodawczą KE, ludowcy i liberałowie proponują wprowadzenie inicjatywy ustawodawczej dla PE. Obecnie wyłącznie Komisja Europejska posiada inicjatywę ustawodawczą, a Parlament może zażądać od Komisji przedłużenia propozycji. Proponowana zmiana całkowicie zrewolucjonizuje istniejący porządek instytucjonalny, tym bardziej, że Komisja nie miałaby możliwości odmówienia Parlamentowi, a wszystkie propozycje parlamentarne byłoby objęte zwykłą procedurą ustawodawczą.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

80./ Zieloni i liberałowie, w ramach reformy art. 226 TFUE, dot. uprawnień śledczych PE, żądają aby już nawet ¼ europosłów mogła powołać komisję śledczą. Dodatkowo proponują po raz kolejny osłabienie uprawnień Rady i Komisji, które obecnie wyrażają zgodę na szczegółowe postanowienia dotyczące uprawnień śledczych przez Parlament. Po zmianach KE byłaby jedynie konsultowana, a Rada wyrażałaby zgodę większością kwalifikowaną.   Proponowane zmiany, zaburzając równowagę instytucjonalną EU, zmierzają w kierunku federalistycznym.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

81./ Ludowcy i liberałowie, w ramach reformy art. 234 TFUE, nt. wniosku o wotum nieufności dla Komisji, proponują możliwość zastosowania tej procedury wobec tylko jednego komisarza. Obecnie Komisja jest organem kolegialnym i w przypadku przegłosowania wotum nieufności do jednego z komisarzy, członkowie Komisji kolegialnie rezygnują ze swoich funkcji. Proponowanie rozwiązanie jest bardzo problematyczne z instytucjonalnego punktu widzenia, gdyż mogłoby z łatwością posłużyć jako polityczna broń. Możliwe byłoby wyłuskiwanie pojedynczych komisarzy z „nieposłusznych” Państw Członkowskich, np. z Polski czy Węgier i następnie ich usunąć.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

82./ Zmiany w art. 238 TFUE wynikają bezpośrednio ze zmian w Art. 16 TUE. Dla przypomnienia, w ramach reformy Traktatów UE liberałowie proponują zmiany dotyczące Art. 16 TUE w zakresie funkcjonowania Rady Unii Europejskiej. W ramach tego postulatu przedstawiony jest system głosowania, w którym liczba głosów Państw Członkowskich zależy od progów dotyczących liczby ludności, a państwa mogą mieć minimalnie 3 głosy, a maksymalnie 6 głosów. W tym systemie Polska byłaby wśród największych państw unijnych i dysponowałaby taką samą siłą głosu jak Niemcy czy Francja. Jest to ciekawa propozycja, która jest warta rozważania dlatego, że przywraca równowagę do systemu unijnego. W kolejnym postulacie przedstawiciel Renew proponuje zmianę większości kwalifikowanie na co najmniej 2/3 głosów Rady oraz zmianę domyślnego systemu głosowania w Radzie na zwykłą większość. Ponadto proponowane jest wprowadzenie stałej i wybieralnej Prezydencji Rady w miejsce obecnego systemu rotacyjnego.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

83./ Przedstawiciel Renew, W ramach reformy art. 245 TFUE, dot. statusu komisarzy, proponuje udzielenia Parlamentowi prawa składania wniosku o dymisję komisarza.  Obecnie w przypadku naruszenia przez komisarza swoich zobowiązań, zwłaszcza uczciwości, incompatibilitas itp. to sama Komisja oraz dodatkowo Rada mogą wnioskować do TSUE. Proponowana zmiana jest kolejną próbą rozszerzenia kompetencji Parlamentu. Dodatkowo zachodzi poważne ryzyko, że ta procedura zostałaby upolityczniona i stosowana w celu zwalczania niepokornych krajów.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

84./ Liberałowie, w ramach reformy art. 246 TFUE, dot. mandatów komisarzy, proponuje, aby w przypadku wakatu Rada decydowała większością kwalifikowaną, czy należy zastąpić takiego członka Komisji innym obywatelem tego samego państwa. Zniesienie jednomyślności w tym przypadku odbierze zainteresowanemu Państwu Członkowskiego prawo weta. Proponowane zmiany doprowadzą do pogłębienia się podziałów w Radzie, co dodatkowo osłabi tę instytucję.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

85./ W ramach reformy art. 247 TFUE, dot. dymisjonowania komisarzy, liberałowie po raz kolejny proponują wzmocnienie roli Parlamentu poprzez umożliwienie mu składanie wniosku o dymisji komisarza. Obecnie, w przypadku gdy komisarz dopuścił się poważnego uchybienia, TSUE, na wniosek Rady lub Komisji, może zdymisjonować komisarza. Propozycja zmiany jest kolejnym krokiem w stronę federalizacji, gdyż ma na celu zmianę równowagi pomiędzy instytucjami, przy równoczesnym osłabieniu pozycji Rady. Dodatkowo, proponowany zapis bardzo łatwo może zostać użyty w polityczny sposób przeciwko niepokornym krajom.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

86./ Zieloni, w ramach reformy art. 258 TFUE, nt. postępowania naruszeniowego poprzedzającego ewentualne wniesienie skargi do TSUE, proponują zmianę możliwości rozpoczęcia całego procesu w obowiązek. W świetle nowej zmiany, Komisja Europejska będzie zobligowana do wszczęcia sporu na drodze sądowej nawet jeżeli uzna, że Państwo Członkowskie w odpowiedzi na uzasadnioną opinię przedstawiło wyczerpujące argumenty, dlaczego nie powinno się do tej uzasadnionej opinii stosować. Proponowane rozwiązanie jest skrajnie nieprzemyślane, gdyż niepotrzebnie zwiąże ręce Komisji, która straci swoją władzę dyskrecjonalną w zakresie stania na straży Traktatów. W praktyce, ten nowy obowiązek doprowadzi do całkowitego paraliżu UE jako sprawnie funkcjonującej organizacji, gdyż cały system unijny ugiąłby się pod ciężarem pieniactwa i niewydolności sądowej. Powyższa propozycja, motywowana rzekomym żądaniem obywateli UE, by naruszenia praworządności były karane, prezentuje zideologizowane stanowisko, które uderza w fundamentalne prawa Państw Członkowskich.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

87./ W ramach reformy art. 262 TFUE, przedstawiciel Renew proponuje aby w sprawie przyznania Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej właściwości w odniesieniu do sporów dotyczących stosowania aktów przyjętych na podstawie Traktatów, które tworzą europejskie tytuły prawne w dziedzinie własności intelektualnej, Rada stanowiła większością kwalifikowaną, a nie jak dotychczas - jednomyślnością. Ta propozycja osłabia znacznie Radę, jednocześnie wzmacniając pozycję Parlamentu, który obecnie jest jedynie konsultowany, a po zmianie miałby wydawać zgodę. Sugerowana zmiana, poprzez zmianę równowagi instytucjonalnej, wprowadza zasady państwa federalnego.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

88./ W ramach reformy art. 263 TFUE, zieloni, powołując się na chęć wzmocnienia demokracji unijnej i ochrony wartości, chcą zmodyfikować system wnoszenia skarg przez obywateli. Obecnie każda osoba fizyczna lub prawna może wnieść skargę na akty, których jest adresatem, lub które dotyczą jej bezpośrednio i indywidualnie. Zieloni proponują wykreślenie przesłanki „indywidualności” co w znaczący sposób poszerzy katalog potencjalnych skarżących. Ta zmiana otwiera drogę do pieniactwa procesowego, gdyż dowolny „aktywista” będzie mógł składać skargę za skargą, chociaż żadna ze spraw nie dotyczyłaby go indywidualnie. Ta propozycja jest nie tylko nieuzasadniona, ale przede wszystkim sprzeczna z europejskim porządkiem prawnym oraz zasadą praworządności.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

89./ W ramach reformy art. 275 TFUE, liberałowie z Renew chcą rozszerzenia kognicji TSUE na sprawy z zakresu wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Jest to konsekwencja zmian wprowadzonych w TUE, art. 24 i 36. Dla przypomnienia zmiana art. 24 TUE dotyczy zmiany sposobu podejmowania decyzji w dziedzinie wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Dotychczasową tryb jednomyślności miałby zostać zastąpiony większością kwalifikowaną. Wspólna polityka zagraniczne i bezpieczeństwa jest niezwykle wrażliwym obszarem polityki oraz domeną, gdzie decyzje podejmują Państwa Członkowskie na równych zasadach. Realizacja tego postulatu doprowadziłaby do dalszego wzmocnienia Francji i Niemiec kosztem pozostałych państw. Należy podkreślić, że prawo weta jest jednym z najważniejszych instrumentów, które małe i średnie Państwa Członkowskie wykorzystują do obrony swoich żywotnych interesów. Jego likwidacja weta spowodowałaby rażące zaburzenie równowagi w instytucjach międzyrządowych oraz mogłaby przyspieszyć dezintegrację Unii. Natomiast zmiana art.36 TUE dotyczy wzmocnienia roli Parlamentu Europejskiego w dziedzinie wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. W proponowanej wersji Parlament Europejski ma udzielać instrukcji Wysokiemu Przedstawicielowi Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, a rekomendacje PE dla Wysokiego Przedstawiciela mają być prawnie wiążące. Postulowane zmiany doprowadzą do zaburzenia równowagi instytucjonalnej oraz destabilizacji polityki unijnej. Wspólna polityka zagraniczna i bezpieczeństwa to obszar wrażliwy i jako taki powinien pozostać w gestii decyzji Państw Członkowskich, które są reprezentowane na forum Rady Europejskiej i Rady Unii Europejskiej.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

90./ W ramach reformy art. 285 TFUE, przedstawiciel Renew proponuje wprowadzenie istotnych zmian w zakresie składu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, ETO, w którego skład wchodzi obecnie jeden obywatel z każdego Państwa Członkowskiego. Renew chce ograniczenia tej liczby do 2/3 Państw Członkowskich z odzwierciedleniem zasięgu demograficznego i geograficznego. Dodatkowo nowy skład ETO miałby być powoływany większością kwalifikowaną. Ta propozycja idzie w kierunku federalizacji Unii i docelowo doprowadzi do osłabienia Państw Członkowskich.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

91./ Przedstawiciel liberałów, w ramach reformy art. 286 TFUE, dot. członków Trybunału Obrachunkowego, chce wprowadzenia istotnych zmian w zakresie sposobu wyboru składu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, ETO. Obecnie Rada przyjmuje listę członków ETO po konsultacji z Parlamentem Europejskim, natomiast propozycja Renew wprowadzi konieczność uzyskania zgody PE. To kolejna federalistyczna propozycja, która przemodeluje obecną równowagę instytucjonalną osłabiając Radę i Państwa Członkowskie kosztem Parlamentu.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

92./ Liberałowie, w ramach reformy art. 292 TFUE, dot. zaleceń, chcą wykreślenia zasady, zgodnie z którą Rada stanowi jednomyślnie w dziedzinach, w których jednomyślność wymagana jest do przyjęcia aktu unijnego. Powyższa propozycja jest konsekwencją szeregu forsowanych zapisów dot. zastąpienia jednomyślności głosowaniem większościowym, które de facto pozbawi pojedyncze Państwa Członkowskie prawa weta w nawet najbardziej istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa i suwerenności obszarach. Gdyby znieść jednomyślność we wszystkich obszarach, to w konsekwencji ten przepis art. 292 TFUE utraci rację bytu.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

93./ W ramach reformy art. 311 TFUE, dotyczącego zasobów własnych Unii, socjaliści i liberałowie chcą zmiany sposobu decydowania o ustanawianiu nowych lub uchylaniu obowiązujących kategorii zasobów własnych. Obecnie Rada stanowi jednomyślnie i jedynie konsultuje się z Parlamentem Europejskim. Po wprowadzeniu postulowanej zmiany na głosowanie większością kwalifikowaną, Państwa Członkowskie zostaną pozbawione możliwości wpływania na kształt budżetu oraz stracą kartę przetargową w kluczowych unijnych negocjacjach. Małe i średnie Państwa Członkowskie nie będą bowiem w stanie zbudować większości blokującej, co poważnie zaszkodzi ich interesom.  Ponadto, najbardziej ucierpią na tych zmianach mniej zamożne Państwa Członkowskie, którym uniemożliwi to przeciwstawienie się wprowadzeniu nowych, nadmiernie obciążających de facto podatków unijnych, mających na celu sfinansowanie kosztów polityki klimatyczno-energetycznej, stworzonej bez uwzględnienia występujących obecnie dysproporcji rozwojowych.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

94./ Socjaliści i liberałowie, w ramach reformy art. 312 TFUE, nt. wieloletnich ram finansowych, chcą zmiany sposobu decydowania o przyjmowaniu rozporządzenia określającego Wieloletnie Ramy Finansowe, WRF. Obecnie Rada stanowi jednomyślnie i za zgodą Parlamentu Europejskiego, tymczasem nowy zapis miałby wprowadzić zwykłą procedurę ustawodawczą w tej dziedzinie. Usunięcie zasady jednomyślności osłabia pozycję Państw Członkowskich poprzez forsowanie rozwiązań federacyjnych. Dodatkowo zaproponowany zapis jest bezpodstawny, gdyż obecne Traktaty dają już możliwość Radzie Europejskiej, aby ta upoważniła Radę do stanowienia większością kwalifikowaną, za pomocą tzn. klauzul pomostowych.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

95./ Liberałowie, w ramach reformy art. 329 TFUE, dotyczącego procedury ustanawiania wzmocnionej współpracy, chcą zmiany sposobu decydowania o upoważnieniu do podjęcia wzmocnionej współpracy, tj. zastąpienia jednomyślności poprzez głosowanie większością kwalifikowaną.  Obecnie w sytuacji, gdy wzmocniona współpraca niektórych Państw Członkowskich zagroziłaby jednemu konkretnemu członkowi UE, może on zablokować takie działanie. Po wprowadzeniu proponowanego zapisu taka ewentualność zniknie, co może spowodować liczne problemy natury politycznej i zagrozić spójności UE.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

96./ W ramach reformy art. 330 TFUE, dot. procedury głosowania w ramach wzmocnionej współpracy, liberałowie proponują zastąpienie głosowania jednomyślnego poprzez głosowanie większością kwalifikowaną. Proponowany zapis jest niedorzeczny, gdyż decyzje w takim głosowaniu są podejmowane wyłącznie przez Państwa Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy. Jest zatem niezbędne, by wszystkie te państwa wyraziły zgodę na dotyczące je zmiany we wszystkich obszarach, w których Traktaty stanowią o konieczności podejmowania decyzji w sposób jednomyślny.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

97./ W ramach reformy art. 333 TFUE, który dotyczy stosowania postanowień TUE i TFUE w przypadku wzmocnionej współpracy, przedstawiciel Renew chce usunięcia klauzuli pomostowej, tzw. „passerrelle clause”, pozwalającej Państwom Członkowskim działającym w ramach wzmocnionej współpracy jednogłośnie postanowić, że nie będą stosowały jednomyślności, a jedynie większość kwalifikowaną. Usunięcie tej możliwości oznacza, że Państwa Członkowskie zostaną pozbawione wolności wyboru w tej kwestii. Ta propozycja wpisuje się w dążenie do osłabienia pozycji Państw Członkowskich poprzez pozbawienie ich prawa weta, oraz jest częścią federalistycznych planów partii głównego nurtu. Z technicznego punktu widzenia wykreślenie tego przepisu jest nieuzasadnione, gdyż w żaden sposób nie wpłynie na usprawnienie działań w ramach wzmocnionej współpracy.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

98./ W ramach reformy art. 342 TFUE, dotyczącego systemu językowego Unii, przedstawiciel zielonych proponuje, aby także Parlament Europejski w drodze zwykłej procedury legislacyjnej, a nie jak dotychczas jedynie Rada jednomyślnie, ustalała taki system. Jest to kolejna próba osłabienia Rady kosztem Parlamentu, tym razem w dziedzinie bardzo wrażliwej - to język jest bowiem jednym z nośników unikalnej kultury narodowej Państw Członkowskich oraz ich tożsamości. Powyższa propozycja, całkowicie pozbawiona podstaw merytorycznych, opiera się na konkluzjach Konferencji o Przyszłości Europy, która chce zniesienia wszelkiej jednomyślności en bloc, bez refleksji nad tym jak sugerowane zmiany wpłyną na równowagę instytucjonalną.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

99./ Ludowcy i liberałowie, w ramach reformy art. 346 TFUE, dot. ochrony interesów Państw Członkowskich, proponują istotne zmiany. Obecnie każde Państwo Członkowskie może podejmować konieczne środki, odnoszące się do produkcji lub handlu bronią, amunicją lub materiałami wojennymi w celu ochrony podstawowych interesów jego bezpieczeństwa. Zgodnie z postulowaną zmianą, Państwa Członkowskie mogłyby teraz jedynie powiadamiać Komisję, jakie środki uznają za właściwe. Dodatkowo, obecnie to Rada jednomyślnie może wprowadzać zmiany do listy produktów, do których ma zastosowanie wyżej opisana zasada. Przedstawiciele EPL i Renew chcieliby, żeby w tych sprawach decydował wraz z Radą Parlament Europejski w ramach zwykłej procedury ustawodawczej. Sugerowane nowe zapisy odbierze Państwom Członkowskim możliwość szybkiego reagowania na pojawiające się zagrożenia.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

100./ Liberałowie, w ramach reformy art. 352 TFUE, dot. możliwości rozszerzenia kompetencji UE, postulują zniesienie wymaganej obecnie jednomyślności na rzecz głosowania większością kwalifikowaną. Aktualne zapisy przewidują, żeby można było przyjąć stosowne przepisy w sytuacji, gdy działanie Unii jest niezbędne do osiągnięcia jednego z celów, o których mowa w Traktatach, a te nie przewidziały uprawnień do takich działania. Przepis ten wprowadza wyjątkową możliwość, by w jednostkowych, szczególnie uzasadnionych sprawach wyjść poza obowiązujące Traktaty i pozwolić działać Unii w pewnym obszarze. Ze względu na swój niecodzienny charakter, tj. dopuszczenie de facto pewnego rodzaju zmiany traktatów, niezbędne jest w tym zakresie utrzymanie jednomyślności. Tym bardziej, że z kolejnej propozycji wynika, że te zmiany będą mogły dotyczyć osiągania celów związanych ze wspólną polityką zagraniczną i bezpieczeństwa, co obecnie jest explicite wykluczone.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

101./ Liberałowie proponują wykreślenie art. 353 TFUE, dot. częściowego wyłączenia możliwości uproszczonej zmiany Traktatów w odniesieniu do niektórych obszarów. Zgodnie z art. 48 ust. 7 TUE, Rada Europejska może jednomyślnie upoważnić Radę do stanowienia w niektórych obszarach większością kwalifikowaną, tzw. klauzula pomostowa („passerelle clause”), a art. 353 TFUE wskazuje, do których obszarów nie będzie mógł mieć zastosowania ten mechanizm. Wykreślenie tego artykułu spowoduje, że w każdym z takich obszarów będzie możliwe wprowadzenie zmian przez Radę Europejską, w tym w takich kluczowych obszarach jak zasoby własne Unii (art. 311 TFUE), wieloletnie ramy finansowe (art. 312 TFUE), rozszerzenie kompetencji Unii (art. 352 TFUE) oraz zawieszenia niektórych praw w ramach art. 7 TUE (art. 354 TFUE). Wprowadzenie proponowanej zmiany pozbawi de facto Państwa Członkowskie prawa weta i tym samym osłabi ich pozycję poprzez zakłócenie równowagi instytucjonalnej.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

102./ W ramach reformy art. 354 TFUE, dot. sposobu głosowania w zakresie zawieszenia niektórych praw w ramach art. 7 TUE, przedstawiciel zielonych proponuje wprowadzenie zmian ściśle związanych z postulowaną przezeń reformą art. 7 TUE. Dla przypomnienia, zaproponowane zmiany w art. 7 ust. 1 TUE polegają na zmianie sposobu podejmowania decyzji w Radzie w sprawach dot. stwierdzenia wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia i stwierdzenia poważnego i stałego naruszenie przez Państwo Członkowskie wspomnianych wartości. Wedle propozycji przedstawicieli Renew i zielonych decyzje te powinny zapadać na podstawie głosowania większością kwalifikowaną (55% państw, które reprezentują co 65% ludności), a nie jak obecnie większością 4/5. Natomiast propozycje dotyczące ust. 2 polegają na zmianie sposobu głosowania przez Radę w kwestii poważnego i stałego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości z Art. 2 TUE. Zgodnie z postulatami Renew i Zielonych, Rada powinna stanowić w tym temacie nie jednomyślnie (z wyłączeniem Państwa będącego przedmiotem głosowania), tak jak jest obecnie, ale większością kwalifikowaną. Jest to niezwykle niebezpieczny postulat, który umożliwi wywierania silniejszej presji na Państwa Członkowskie i doprowadzi do jeszcze większej instrumentalizacji Art. 7 i wykorzystywania go w celach politycznych przez instytucje unijne oraz największe państwa UE. Dodatkowo, przedstawiciel Zielonych proponuje aby Rada, za pomocą większości kwalifikowanej, mogła zdecydować o nałożeniu kar budżetowych już na etapie stwierdzenia ryzyka poważnego naruszenia wartości z Art. 2 TUE. Zaproponowane zmiany, zarówno w art. 7 TUE jaki i art. 354 TFUE są nie do zaakceptowania.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

103./ W ramach reformy art. 355 TFUE, nt. terytorialnego zakresu stosowania Traktatów, liberałowie z Renew proponują wprowadzenie zmian o charakterze porządkowym związanych z wystąpieniem Zjednoczonego Królestwa z UE. Są to zmiany z punktu widzenia jasności prawa zasadne i niekontrowersyjne.

Image in tweet by Jacek Saryusz-Wolski

104a./ W ramach prac nad Raportem ws. Zmian Traktatów, europejski mainstream, do którego należą grupy polityczne PO, PSL, Nowej Lewicy, Polski 2050 oraz Partii Zielonych, realizuje "centralistyczny" program polityczny,  polegający na lawinowym przekazaniu kompetencji na szczebel UE. Proponowane zmiany Traktatów dążą do rozszerzenia katalogu kompetencji dzielonych między Unią a Państwami Członkowskimi, z pierwszeństwem ich wykonywania przez UE, w następujących 11 obszarach:    1. Leśnictwo, 2. Klimat i bioróżnorodność, 3. Sprawy zdrowia publicznego włączając transgraniczne zagrożenia dla zdrowia, ochrona zdrowia i poprawa zdrowia ludzkiego, włączając zdrowie i prawa seksualne i reprodukcyjne, 4. Infrastruktura transnarodowa, 5. Sprawy zagraniczne,  6. Bezpieczeństwo zewnętrzne i obrona, 7. Obrona cywilna, 8. Ochrona granic, 9. Wdrożenie celów zrównoważonego rozwoju ONZ, 10. Kultura, 11. Edukacja, np. edukacja obywatelska, edukacja w obszarze zmian klimatu i środowiska, opieka nad dziećmi.   Jednocześnie w wielu aspektach przedstawiciele największych grup politycznych proponują wzmocnienie kompetencji Parlamentu Europejskiego kosztem przede wszystkim małych i średnich Państw Członkowskich. Parlament Europejski po ewentualnej zmianie Traktatów mógłby pełnoprawnie uczestniczyć w Wprowadzaniu nowych europejskich podatków, ·         Wprowadzaniu nowych europejskich podatków, ·         Wnioskowaniu do TSUE o karanie Państw Członkowskich za niewykonanie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ·         Udzielaniu prawnie wiążących instrukcji Wysokiemu Przedstawicielowi Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, ·         Arbitralnym odwoływaniu Komisarzy, ·         Wybieraniu kandydata na Przewodniczącego Komisji Europejskiej, który musiałby być europosłem. Proponowanym zmianom towarzyszy w wielu kwestiach masowe odchodzenie od jednomyślnego podejmowania decyzji na Radzie Unii Europejskiej, na rzecz większości kwalifikowanej. W praktyce przełoży się to na wzmocnienie i tak już dominującej w strukturach Unii Europejskiej pozycji francusko-niemieckiego dyrektoriatu.   Nowa treść Traktatów doprowadzi również do utrudniania rozszerzania Unii Europejskiej o nowe Państwa Członkowskie, które tak jak np. Ukraina mogłyby zmienić równowagę sił w UE. Służyć temu ma nowa kategoria „członkostwo stowarzyszone Unii Europejskiej”, czego doskonałą ilustracją jest zaproponowana przez E. Macrona „Europejska Wspólnota Polityczna”. Jest to próba stworzenia quasi-członkowska, czyli wiecznego przedsionka dla państw sąsiedztwa.

104b./ W ramach zmian przedstawiciele największych grup Parlamentu Europejskiego chcą uderzyć w podstawę Unii Europejskiej jaką jest wolny rynek, proponując wykreślenie zasady otwartego rynku i wolnej konkurencji i zastąpienie ich pojęciem „social market economy”. Te zmiany uderzą bezpośrednio w gospodarki państw regionu Europy Środkowowschodniej, dla których niskie koszty socjalne stanowią atut pozwalający im na rywalizację z bardziej zaawansowanymi technologicznie gospodarkami Europy Zachodniej.   Oprócz zmian mających charakter polityczny i socjalny w propozycjach zmian Traktatów znajduje się szereg poprawek motywowanych ideologicznie. Europejski mainstream proponuje http://m.in. umieszczenie w Traktach kwestii tzw. „gender”. Skutkiem tych zmian byłoby wymuszenie zalegalizowania nieskończonej ilości płci. Jedną z innych lewicowych zmian jest wprowadzenie skutkującego chaosem na rynku pracy unijnego obowiązku równości wszystkich płci w ich szansach na rynku pracy i traktowania w pracy.   Całość proponowanych zmian Traktatów jest napisana w sposób nieprecyzyjny. Nie jest to jednakże przypadek, lecz celowy zabieg ich autorów. Unia Europejska wykorzysta owe nieprecyzyjne zapisy do kolejnego rozszerzania swoich kompetencji. Służyć temu będzie TSUE, które będzie swoim orzecznictwem, rozstrzygać wszelkie spory kompetencyjne na korzyść UE.   Raport ws. Zmian Traktatów zaproponuje przekształcenie Unii Europejskiej w oligarchiczne „superpaństwo”. Polityka "federalistyczna", choć w istocie centralistyczna, nie ma na celu przyczynienia się do równowagi między dwoma poziomami, UE i Państwami Członkowskimi, tak jak miałoby to mieć miejsce w systemie federalnym, a jedynie ma zapewnić hegemonistyczną pozycję Francji i Niemiec.   Polska odegra kluczową rolę w procesie zmian Traktatów, gdyż obecny obóz rządzący, Prawa i Sprawiedliwości, zdecydowanie się sprzeciwia proponowanym zmianom. W obliczu nadchodzących wyborów parlamentarnych w przypadku przejęcia władzy przez polską opozycję, stanowisko Polski, w tym zakresie z całą pewnością zostanie zmienione. Tezę tą potwierdza fakt, że omawiane w niniejszym wątku zmiany są postulowane przez grupy polityczne, do których należą PO, PSL, Nowa Lewica, Polska 2050 oraz Partia Zieloni. Tym bardziej że ani razu w trakcie prac komisji do zmiany Traktatów członkowie tych partii nie wyrazili jakichkolwiek zastrzeżeń względem proponowanych zmian. Potencjalna zmiana stanowiska Polski w tym zakresie sprawi, że jedno z największych Państw Członkowskich, do tej pory słusznie sprzeciwiające się proponowanym zmianom, poprze de facto „landyzację” Europy. Przełoży się to na znacznie większy nacisk na państwa regionu Europy Środkowowschodniej by zaakceptować stworzenie „superpaństwa”. Małe kraje nie będą miały szans na wytrzymanie gigantycznej presji struktur UE oraz francusko-niemieckiego hegemona i zgodzą się na proponowane zmiany. Jeśli ten śmiertelnie groźny, dla Polski scenariusz się zrealizuje to zachodzi poważne ryzyko, że Polska utraci swoja suwerenność i stanie się jedną ze składowych marchii oligarchicznego „superpaństwa”.

Share this thread

Read on Twitter

View original thread

Navigate thread

1/31