Published: July 24, 2025
17
11
97

Dobra. Posmialiśmy się, ale krytykować jest łatwo, a coś by wypadało zaproponować, bo powiedzmy szczerze, sam pomysł tabeli alimentacyjnej nie jest głupi i da się go poprawić. Co ja bym zmienił? Kilka bardzo subiektywnych sugestii poniżej.

Na początek dałbym im oparcie w przepisach. Niby to prawniczy formalizm, ale to ma znaczenie. Jeśli tabele byłyby częścią rozporządzenia, to gdyby były od czapy, to można je zaskarżyć do TK (tak, wiem). Jest wtedy pole do walki. Dziś możemy się tylko zżymać w internecie.

Potem uwzględniłbym, że trzeba jednak czasem też płacić podatki i składki, więc potrącać można dopiero z dochodu netto, a nie brutto.

Warto też jednak dokładniej zdefiniować sam dochód, bo definicji jest więcej niż jedna. Z jakiego okresu? Co z darowiznami? Co ze sprzedażą mieszkania? Co jeśli jest majątek, a nie ma dochodu. Jak uwzględnić w dochodzie inne dzieci zobowiązanego? I takie tam.

Potem bym jednak zrobił sobie kilka ćwiczeń praktycznych (stress test). Tabela się totalnie rozjeżdża przy trójce i więcej dzieci. Niby ma zabezpieczenie, ale ono jest totalnie nieczytelne i niepraktyczne. Łatwiej po prostu obniżyć kwoty. Wyjdzie na to samo, a będzie prościej.

W info na stronie MS wskazano, że przy większej liczbie dzieci alimenty powinny być niższe, ale niewiele. To nie jest do końca racjonalne i mówię to jako rodzic 4 dzieci. Jakbym miał jedno dziecko, to bym na nie wydawał zdecydowanie więcej pieniędzy niż na każde z tych, co mam.

No i ostatnia kwestia. Waloryzacja. Niby tabela miała być waloryzowana co roku, ale ta waloryzacja nie bardzo ma sens przy tak silnym oparciu o dochód obowiązanego, bo przecież tu waloryzacja działaby się sama. Rośnie dochód, rosną alimenty, po co drążyć?

Ale można też do tematu podejść ciut inaczej. Co do zasady, część alimentów mogłaby być ryczałtowa w oparciu o statystyczny koszt wychowania bombelka w województwie. Stała kwota, niezależna w ogóle od dochodu zobowiązanego i waloryzowana urzędowo co roku.

Co rok MS ogłasza urzędowe alimenty dla bombelków np. w lubuskiem (800, przybyło 100). Dopiero do tego dodajemy część zmienną, która zależy od wyższego standardu, jaki bombelek miał ponad minimum, zanim alimenty były należne. Ta część byłaby uzależniona od dochodu zobowiązanego.

Dlaczego tak? Bo część kosztów utrzymania dziecka jest dość stała. Dziecko musi jeść, mieć ubrania, się myć, chodzić do fryzjera, mieć flażolet na muzykę. Każde dziecko je mniej więcej tyle samo, niezależnie od bogactwa.

Dopiero na te podstawowe potrzeby, dochodzą inne rzeczy zależne od statusu (szermierka, angielski, guwernantka, safari) i ewentualnie sposoby premium spełniania podstawowych potrzeb (lepsze ciuchy, sushi zamiast chleba).

Ta część od dochodu jednak powinna podlegać IMO jakimś ograniczeniom, bo jednak alimenty służą zaspokojeniu potrzeb dzieci, więc powinny być oparte mocniej o potrzeby dzieci niż o możliwości zobowiązanego. Alimenty to nie prezenty, ale też nie podatek dochodowy.

A i jeszcze dwie uwagi końcowe. MŚ ostatnio dość słusznie postuluje, że generalnie lepsza od alimentów jest opieka naprzemienna i chce ją promować. Idea jest super, tylko trzebaby się upewnić, żeby uproszczenie alimentów nie zniechęcało do porozumienia.

No i niezależnie od tego, jak bardzo rozwinięta i przemyślana będzie ta tabela, to zawsze na końcu będzie człowiek (sędzia), który musi mieć luz oparty o okoliczności sprawy, bo nie da się przewidzieć wszystkiego. Jednak im lepsza tabela, tym rzadziej będzie to konieczne.

A wątek z serdecznymi pozdrowieniami dla @ZuzannaRB i @ArkadiuszMyrcha 😀.

@PMLeonarski Prosto: opieka naprzemienna, a alimenty wchodzą dopiero wtedy kiedy jedna ze stron nie chce lub nie moze sie opiekować dziecmi.

@PMLeonarski te kwoty sa 2-3 razy wyzsze od zachodnich, to jest absurd, koszty uslug, korepetycji i mieszkan w Wawie i w Monachium sa jednak troche inne i nie 3razy wyzsze u nas

@PMLeonarski Dla mnie zagadką jest brak takiej tabeli dla psiembiorców. Czy oni nie muszą płacić alimentów? Jeśli przyjmujemy logikę, że alimenty są płacone w stosunku do dochodu netto, to psiembiorcy powinni płacić relatywnie więcej, chyba że jak zwykle mają preferencje? 🤭 CC: @witacyna

@PMLeonarski Moja główna wątpliwość jest taka, że tabelka ze sztywnymi kwotami przyporządkowanym do kwoty zarobków jest wprost sprzeczna z k.r.o., gdzie mowa jest o „możliwościach zarobkowych i majątkowych”. Zatem nie zarobek, tylko możliwości i nie tylko zarobkowe, ale też majątkowe.

@PMLeonarski Pomysł nie jest głupi tylko trzeba ogarniać pojęcia brutto i netto. Do tego prawa człowieka.

@PMLeonarski jak wogole mozna zakladac ze klasa srednia 20-30k dochodu (czyli 2 srednie krajowe), przy np niepracujacej matce, wydaje na jedno dziecko 7k miesiecznie?

@PMLeonarski Ile mozna pisac, ze tabela to porazka. Musi byc kalkulator.

@PMLeonarski obok oparcia w przepisach i urealnienia kwot zamiast tabel bym dal narzedzie www - podajesz gmine, wiek dziecka, zarobki etc i wychodzi sugerowana kwota alimentow, do wykorzystania w ugodzie, mediacji lub sadzie

@PMLeonarski Pośmialiśmy się że mężczyznom zaproponowano program sznur plus? Ano tak, z mężczyzn można się śmiać.

@PMLeonarski Niewolnictwo alimentacyjne powinno być zniesione - domyślnym rozwiązaniem powinna być opieka naprzemienna nad dziećmi bez transferów pieniężnych. Do tego wszelkie formy wsparcia państwa dla samotnego rodzicielstwa powinny być skasowane - państwo nie powinno nagradzać rozwodów.

@PMLeonarski A nie prościej skopiować rozwiązanie Niemieckie, w tej formie naszą tabelą jest OK pod warunkiem podziału 1/2 na rodzica

@PMLeonarski Czemu to ma mieć oparcie w przepisach a inne zasądzane przez sąd świadczenia, np. zadośćuczynienia nie? To są wszystko zbyt indywidualne kwestie, żeby je ujmować w jakieś tabele. Apelując o jakiekolwiek "poprawki" już przegraliśmy.

@PMLeonarski Zacząłbym od tego aby takimi rzeczami zajmowały się osoby ,które odróżniają brutto od netto.

@PMLeonarski Wystarczyłoby jakby ci źli ludzie po prostu PRZEPISALI tabele z Francji lub z Niemiec przeliczając zawarte tam kwoty na złotówki. Tylko tyle. Jednak oni świadomie chcą szkodzić Polakom na każdym kroku, zachęcać do rozbijania rodziny.

Share this thread

Read on Twitter

View original thread

Navigate thread

1/29