Published: August 28, 2025
37
135
454

BUM! Ależ było genialne! Wszedł na bujance i zgruzował tego żółtodzioba Tuska. Intelektem, charyzmą, no i tą wysublimowaną, dojrzałą męskością! Nie wiem ile spec o słowiańsko brzmiącym nazwisku nad tym myślał, ale wyszło znakomicie! 🤣🤣 1/27

Image in tweet by Dziewczyna ZŁOto

Ja wiem, że to katastrofa dla Polski, ja wiem, że bozia jedna wie ile razy najemy się wstydu przez najbliższe 5 lat. Ja to wszystko wiem, ale nic nie poradzę na to, że zdrowo się ubawiłam tą wczorajszą napinką i gulgotem indora alfa. 2/27

Rada Gabinetowa, czyli w teorii, spotkanie głowy państwa z rządem, by jeden mógł zasięgnąć od reszty info w sprawach dla państwa najważniejszych. Sprawach szczególnej wagi. Tyle i nic więcej. Instytucja szczególna na szczególne okazje. 3/27

Ale jako, że następca Adriana sam jest dość szczególny, zapragnął z niej skorzystać dość nieroztropnie. Ok. Zwołał, więc w autokar i lecimy do pałacu! 4/27

Rząd czeka. Wbija domniemany, który swego czasu miał problem z tym kim właściwie jest, Karolem czy Tadeuszem, a dziś niby został prezydentem, ale przeszłość w żyłach buzuje, więc farsa gotowa. 5/27

Wpada więc Karol z niezawodnym uśmieszkiem. Jak świeżo zatrudniony wuefista, szczęśliwy, że przed lekcją zdążył jeszcze wymalować kredą świeże linie na boisku i zaraz wszystkim pokaże kto tu rządzi. 6/27

To on będzie gwizdał i decydował czy Polska idzie w stronę atomu, CPK czy rolniczego raju. Nie? To czerwona kartka, dyskwalifikacja, weto i wpierdol! Hue, hue, szanowni państwo. 7/27

A jak dorzucimy do tego fakt, że w tle przewijają się rojenia o ustroju prezydenckim, to piękna nam się szykuje balanga. Skoro weto ma być codzienną rozrywką, ogłaszaną z dwoma smutnymi paziami po bokach, to może od razu zróbmy Karola królem, albo carem, a co! 8/27

Kto nam, kurwa, zabroni? Zwłaszcza, że zapowiedź zawetowania podwyżki akcyzy na wódę układa się w całkiem spójną strategię godną wschodnich wzorców. Najebany suweren zawsze chętniej przyklaśnie. 9/27

A jak mu obiecać, że flakon nie zdrożeje to do urny podrepcze jak po połówkę w promocji. Już napierdolony albo jeszcze skacowany wyborca to marzenie każdego aspirującego autokraty na dorobku. Ale wracając do rzeczy. 10/27

Batyr napinał się, puszył, z bałaganem w oczach zerkał po swych przydupasach i drżącymi dłońmi przewalał notatki. Zdania nawet usiłował konstruować poprawną polszczyzną (nie śmiejcie się złośliwcy, język polski rzecz trudna i nie wiadomo kiedy „obaj” a kiedy „oboje”). 11/27

Ale problem w tym, że merytoryki w tym wybitnym debiucie gabinetowym było tyle, co polotu u większości prawych kogucików. Czysta pozerka, dużo wrzasku i machanie łapami. 12/27

Po trzech pierwszych zdaniach atmosfera na sali zrobiła się już tak komiczna, że gdyby nie fakt, że nie lubię, to odpaliłabym popcorn. 13/27

Bo tępe przekonanie o własnej zajebistości nadmuchane amatorszczyzną, marnym ilorazem, brakiem ogłady, klasy i skrajnym nieokrzesaniem zawsze daje efekt tyle samo komiczny, co żenujący. 14/27

Karolek zwołał Radę z agendą: finanse, CPK, atom, mercosur i postanowił wykorzystać część jawną do przyjebania rządowi tezą o chaosie i braku spójności planów. Z uporem maniaka nieudolnie jednocześnie udając, że nie kuma, czym w ogóle jest Rada Gabinetowa. 15/27

I usiłował jej użyć jako narzędzia do musztrowania rządu. A to jednak, panie Tadziu, nie miejsce ani czas na egzaminowanie rządu z działu „Dlaczego po 8 latach rządów pis budżet wygląda, jak wygląda”. Ani też na pisanie dyktanda „100 konkretów do poprawy”. 16/27

No nie! Szkoda, że ci wszyscy zaproszeni doradcy (z genialnym duetem bojowników „tak dla cpk” Horałą i Matysiak na czele) nie powiedzieli , że kampania się skończyła, a Rada Gabinetowa to nie wiec dla oczadziałych. Może wtedy wyszłoby mniej żałośnie, czy coś. 17/27

Ale chuj tam, elektoratowi wystarczy, że się klatę napnie i powie w jednym zdaniu 70 razy Tusk. Tyle, że popełnili szkolny błąd i pozwolili temu Niemcowi odezwać się w części jawnej (nie zdziwię się, jeśli po raz ostatni). 18/27

Poza pełnym wdzięku i finezji retorycznym wpierdolem, lodowatym spokojem, profesjonalizmem i doświadczeniem, Tusk przeniósł te ustawkowe pohukiwania z poziomu „dno bez treści”, na poziom „gospodarczy walec tu i teraz”. 19/27

Inflacja, wzrost, inwestycje, ambitne plany rozwoju. A po posiedzeniu słyszeć się dało sygnały o skutecznych sposobach neutralizacji weta w wybranych obszarach. Bo Tusk wie, że najbliższe 2 lata to to będzie bezpardonowa napierdalanka. 20/27

Pozycja Karolka na prawicy, jak forma, sama się nie zrobi, więc żeby rządzić, trzeba opracować strategię obejść, kontroli dystansu i zarządzania energią, a nie dawać się wciągać w wojnę frontalną. I w tym momencie, jedna mała dygresja. 21/27

Wczoraj to był w końcu ten Tusk, za którym tak wielu poszło 15.IX. To był znowu ten facet, który ruszył ludzi z kanap, w którego wizję Polski uwierzyli i dla której nadal wiele są w stanie zrobić. 22/27

Nie lubię patetycznych bzdetów, bo to intelektualna tandeta, ale mam świadomość, jak ważne jest przywództwo. Ważne i w przypadku elektoratu, który nie jest sektą (o czym będzie w kolejnym tekście) niezwykle trudne, ale kurwa-NIEZBĘDNE! 23/27

Więc Tusk z Rady Gabinetowej, jak to on, wyszedł z tej farsy z miną kogoś, kto właśnie spędził godzinę na dyskusji z jebniętym sąsiadem konfederatą przekonanym, że ziemia jest płaska. Podsumował stan gospodarki, przedstawił fakty i zamknął temat oraz twarz Karola. 24/27

A Nawrocki? On jeszcze długo będzie wpatrywał się w swoje odbicie w lustrze przekonany, że to właśnie mięśnie i głośne pohukiwania, a nie sprawny mózg i wywarzenie, są najlepszym gwarantem bezpieczeństwa Polski. 25/27

I że koniecznie trzeba w co drugim zdaniu powtarzać o „męskich rozmowach”, „męskich ustaleniach”. I odmieniać tę swoją nadmuchaną męskość przez wszystkie przypadki. 26/27

Więc tak mi się na koniec ten słynny cytat z Żelaznej Damy przypomniał i Was z nim zostawię. „Być potężnym – to tak samo jak być damą. Jeśli musisz zapewniać, że nią jesteś – to nie jesteś”. 27/ 27

Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak wielu z Was starcza cierpliwości, żeby mnie czytać 🤣🫶🏽 Jeżeli więc podoba się Wam to jak piszę i macie ochotę sprawić mi małą przyjemność, zapraszam tutaj:

@Miss_so_Distant Wczorajsza rada gabinetowa pokazała kto kogo zgruzował i z pewnością tym zgruzowanym nie był rudy

@GomezRiccardo07 Zdecydowanie!

@Miss_so_Distant Celnie, trafnie oraz mocno w facjatę alfonsa.

@ure19721 Dzięki!! 😉

@Miss_so_Distant Analiza perfekt. Obawy niepotrzebne, inteligentni inaczej \prawaki nie przeczytają. Za długie, za mądre za uczciwe. Pzdr

@ArturroNS Dziękuję!! 🫶🏽

@Miss_so_Distant Wysublimowaną męskością😂😹😂😂😹😂😹😂😹

@blue_hedgehog 🤣🤣😉

@Miss_so_Distant Ale wiesz Dziewczyno, że to tylko My przeczytamy ? Dla drugiej strony ,to i zbyt skomplikowane i zbyt długie. Dla nas to pokarm dla duszy, oczu i rozumu . Celniej się nie da .😘

@Ewablondyna Zdaję sobie Ewciu sprawę. Ale chyba nie umiem do nich pisać. Chociaż tradycyjnie zbanowałam ich po publikacji całkiem sporo 🤣

Share this thread

Read on Twitter

View original thread

Navigate thread

1/38